Zmiana rozmiaru tekstu

-A A +A

Space

 

ZŁOTA GODZINA – DAROWANY CZAS

W medycynie czas to nie pieniądz, czas to ŻYCIE.

Kluczowym czynnikiem w działalności ratownictwa medycznego jest czas. Czas, który często decyduje o czyimś życiu lub śmierci. Liczy się każda sekunda. Każda zwłoka wiąże się z porażką.

Czas, jaki mija od momentu zdarzenia (wypadku), do uzyskania specjalistycznej pomocy lekarskiej, nazywany jest ZŁOTĄ GODZINĄ. Jeżeli w tym czasie poszkodowany znajdzie się w szpitalu lub innym ośrodku medycznym i zajmą się nim lekarze specjaliści – jest duża szansa, że przeżyje.

Dobrze by było, gdyby ten czas maksymalnie skrócić – szansa na przeżycie wówczas rośnie.

Inaczej rzecz ujmując: „złota godzina” to czas niejako darowany choremu/poszkodowanemu, aby miał szanse przeżycia.

Pamiętajcie, że zadaniem ratowników nie jest leczenie – poszkodowanego (chorego) będą leczyć w szpitalu. Ratownik (czyli każdy z nas) oraz ratownik medyczny (ma kwalifikacje) poprzez swoje działania może utrzymać człowieka przy życiu i zmniejszyć ryzyko powikłań. Ogromną rolę odgrywa przy tym jakość, zakres i skuteczność udzielonej pomocy, a także szybki transport do właściwego ośrodka medycznego.

Mówi się, że pierwsze 10 minut to minuty PLATYNOWE. Obejmują czas dojazdu zespołu ratownictwa medycznego na miejsce zdarzenia, od chwili wezwania. Standard wynosi:

- w mieście – średnio 8 minut, maksymalnie 15 minut,

- poza miastem – średnio 15 minut, maksymalnie 20 minut.

Młody Ratowniku – ponieważ masz już wiedzę na temat zasad udzielania pierwszej pomocy, wiesz doskonale, że od momentu zatrzymania oddechu i krążenia mamy maksymalnie 4 minuty do rozpoczęcia resuscytacji – by można było mówić o skutecznym działaniu. Wszak niedotleniony mózg człowieka umiera w ciągu 3-5 minut. Zatem nawet 8 minut to dla poszkodowanego zbyt długo… Dlatego to Ty być może odegrasz bardzo ważną rolę w życiu drugiego człowieka – uratujesz mu życie, zanim przyjedzie pogotowie i wkroczą do akcji ratownicy medyczni!

PAMIĘTAJ! Czas  „złotej godziny” nie liczy się od momentu dotarcia zespołu pogotowia ratunkowego do pacjenta, lecz od chwili wystąpienia zagrożenia (wypadku, urazu, utraty przytomności).

W tych krytycznych minutach od zdarzenia, 3 pierwsze z nich, dla poszkodowanego nieprzytomnego i bez oddechu, to MINUTY DIAMENTOWE! To czas udzielenia pomocy (ewentualnie zastosowania automatycznego defibrylatora) przez przygodnych świadków, a więc i przez Ciebie, młody Ratowniku. Sytuacja, kiedy zespół ratownictwa medycznego pojawia się w tak krótkim czasie, zdarza się wyjątkowo rzadko.

PAMIĘTAJ! To właśnie pierwsza pomoc, Twoja pomoc, decyduje o przebiegu i skuteczności leczenia.

PAMIĘTAJ! Zaniechanie lub opóźnienie udzielonej pomocy powodują szkody nie do naprawienia.

PAMIĘTAJ! Sprawne i szybkie działanie pozwala zapobiec śmierci i minimalizuje negatywne skutki nagłego urazu czy wypadku.

Bądź odważny!

Twoje opanowanie, spokój i zdrowy rozsądek, mogą uratować komuś życie.

 

                                                                                                 Iwona Stefanowicz

 

Nie trać czasu!